Rozróżnienie pojęć „termin zawarcia umowy” oraz „termin nawiązania stosunku pracy” ma faktycznie znaczenie, tym bardziej że daty te nie zawsze są tożsame. Nie ma zatem przeszkód, by w umowie o pracę określić inny termin rozpoczęcia pracy niż data jej zawarcia.
Przykładowo umowę o pracę wolno podpisać nawet pod koniec grudnia, wskazując w niej termin rozpoczęcia pracy np. na 2 stycznia. [b]Uzasadnione i skuteczne prawnie jest zatem zawarcie umowy oraz rozpoczęcie pracy właśnie 2 stycznia, który jest pierwszym dniem roboczym tego miesiąca i roku kalendarzowego[/b]. Tak ustalony termin rozpoczęcia pracy i stosunku pracy umożliwi zaliczenie podwładnemu całego miesiąca do jego ogólnego stażu pracy.
Tym samym [b]zatrudniony od 2 stycznia do 31 grudnia danego roku kalendarzowego przepracuje cały rok[/b]. Wskazanie terminu rozpoczęcia trwania umowy o pracę w ten właśnie sposób ma duże znaczenie dla późniejszego wydania świadectwa pracy. W dokumencie tym podajemy bowiem informacje o okresie i rodzaju wykonywanej pracy, zajmowanych stanowiskach, trybie rozwiązania albo okolicznościach wygaśnięcia stosunku pracy, a także niezbędne do ustalenia uprawnień pracowniczych i z ubezpieczenia społecznego.
[srodtytul]Trzynastka zależy od stażu przepracowanego[/srodtytul]
Podwładny nabywa prawo do wynagrodzenia rocznego w pełnej wysokości po przepracowaniu u danego pracodawcy całego roku kalendarzowego. Wynika tak z art. 2 [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=75875]ustawy z 12 grudnia 1997 r. o dodatkowym wynagrodzeniu rocznym dla pracowników jednostek sfery budżetowej (DzU nr 160, poz. 1080 ze zm.)[/link].