Ostrożnie z AI przy tworzeniu marki

Analizy

Nieterminowe płatności w biznesie – co może zrobić usługodawca

Opóźnione płatności i narzucane, bardzo długie terminy rozliczeń zagrażają płynności finansowej firm. Prawo ogranicza takie praktyki i daje wykonawcom realne narzędzia ochrony.

Wizyta u lekarza i szczepienia w podatkowych kosztach firmy

Przedsiębiorca może zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów wydatki na zabezpieczenie się przed chorobami, których mógłby nabawić się podczas służbowej wizyty u kontrahenta.

Grunty leśne – niedoceniane ryzyko w transakcjach M&A

Nie tylko grunty rolne mogą zablokować transakcję M&A. Niedostrzegane na etapie due diligence przepisy o prawie pierwokupu gruntów leśnych mogą okazać się krytycznym ryzykiem – zdolnym podważyć skuteczność całej operacji.

Przedsiębiorco, zapytaj GIP o legalność umów cywilnoprawnych

W razie wątpliwości dotyczących legalności umowy cywilnoprawnej, przedsiębiorcy będą mogli wystąpić do głównego inspektora pracy z wnioskiem o interpretację.

Reklama
Reklama

Biznes, podatki, prawo

Tygodniki i dodatki

Kadry i Płace

Gdy pracownicy powiedzą: sprawdzam

W firmach, w których przez lata decyzje płacowe podejmowano bez jasnych reguł, może pojawić się problem. Przy ustalaniu wynagrodzeń nie ma miejsca na blef.

Opinie ekspertów (18)

Michał Rubaszek

Profesor nauk ekonomicznych, wykładowca Szkoły Głównej Handlowej.

dr hab. Michał Rubaszek, prof. SGH

Odp: Nie mam zdania

Jest kilka argumentów za progresywnością stawki podatkowej PIT, z których najważniejszy to malejąca krańcowa użyteczność dochodu. Nie znam natomiast powodów, dlaczego przy progu 120 tys. zł następuje „skok” stawki podatkowej PIT aż o 20 pkt proc. (z 12 proc. do 32 proc.). Krańcowa użyteczność dochodu z pewnością nie spada aż o 20 pkt proc. po przekroczeniu tej magicznej kwoty. Przy 140 tys. zł też nie następuje tego typu zmiana. W mojej opinii bardziej uzasadniony byłby system z wieloma progami, przy których stawki PIT wzrastają w mniejszej skali, o kilka punktów procentowych. Takie rozwiązanie jest dominujące w większości krajów rozwiniętych.

Michał Zator

Doktor nauk ekonomicznych, adiunkt na wydziale finansów Uniwersytetu Notre Dame w USA

Dr Michał Zator, adiunkt na wydziale finansów Uniwersytetu Notre Dame w USA

Odp: Nie zgadzam się

Chociaż waloryzacja progów co do zasady ma sens, w obecnej sytuacji fiskalnej zmniejszanie wpływów podatkowych jest moim zdaniem nieuzasadnione. Podwyższenie podatków w inny sposób jest trudne politycznie, więc warto chociaż nie obniżać ich ze stanu obecnego.

Łukasz Rachel

Doktor nauk ekonomicznych, adiunkt na University College London.

Odp: Nie zgadzam się

Biorąc pod uwagę deficyt myślę, że należy szukać możliwości zwiększania wpływów. Potrzebna jest także holistyczna reforma podatków. Podnoszenie drugiego progu może, ale nie musi być jej częścią.

Więcej

Infografiki

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama