Granice współpracy między firmami

Analizy

Know-how firmy pod ochroną. Jak skutecznie zabezpieczyć tajemnicę przedsiębiorstwa

O wartości firmy często decyduje know-how, lecz bez realnych działań ochronnych informacje tracą status tajemnicy. Kluczowe są procedury, ograniczenia dostępu i konsekwentne zabezpieczanie danych.

Podatkowe pułapki leasingu. Na co muszą uważać przedsiębiorcy?

Leasing to standard w finansowaniu firm, lecz jego podatkowe rozliczenie wciąż budzi wiele wątpliwości. Nowe regulacje i limity od 2026 r. sprawiają, że łatwo o kosztowny błąd.

Fiskus śledzi firmowe samochody. I kwestionuje rozliczenie VAT

Przedsiębiorca, który jedzie na wakacje firmowym autem, nie może odliczać 100 proc. VAT. Skąd skarbówka dowie się o prywatnych podróżach? Z rozmieszczonych na drogach kamer.

Zasiłek nie przysługuje, gdy działalność gospodarcza była tylko pozorem

Jeżeli za rejestracją działalności nie stoi rzeczywista aktywność gospodarcza, lecz wyłącznie zamiar stworzenia podstawy do uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego, organ rentowy może zakwestionować taki tytuł.

Reklama
Reklama

Biznes, podatki, prawo

Tygodniki i dodatki

Kadry i Płace

Zatrudnienie obcokrajowca jak bieg z przeszkodami

Przewlekłość postępowań pobytowych nie jest wyłącznie problemem cudzoziemców.

Panel prawników

Eksperci krytykują drakońskie podwyżki grzywien. „Populistyczny zabieg”

Teza 1: Dziesięciokrotna podwyżka grzywien nie jest waloryzacją ich stawek, lecz drastycznym zaostrzeniem sankcji karnych

Dziesięciokrotna podwyżka grzywien nie jest waloryzacją ich stawek, lecz drastycznym zaostrzeniem sankcji karnych

Opinie ekspertów (17)

Hanna Litwińczuk

Profesor, Uniwersytet Warszawski ,Wydział Prawa i Administracji, Katedra Prawa Finansowego

Hanna Litwińczuk

Odp: Zgadzam się

Grzywny mogą pełnić różne funkcje, w tym przede wszystkim prewencyjną i ochronną. Najbardziej kontrowersyjna jest jednak ich funkcja fiskalna. Należy zgodzić się, że grzywny nie powinny realizować przede wszystkim funkcji fiskalnej, dochody z nich pochodzące byłyby bowiem rezultatem naruszenia prawa. Ustawodawca nie powinien czynić z wpływów z grzywien znaczącego źródła dochodów sektora finansów publicznych. Funkcja fiskalna powinna mieć zdecydowanie uboczny charakter.

Maciej Zaborowski

Adwokat, zawodowy mediator i działacz społeczny. Partner Zarządzający w Kancelarii Kopeć Zaborowski, będącej liderem na polskim rynku w zakresie prawa karnego gospodarczego, prawa mediów, w tym zarządzania sytuacją kryzysową oraz ochroną wizerunku firm i managerów.

Odp: Nie zgadzam się

Podwyżka grzywien jest konieczna. Można jedynie spierać się o wysokości zaproponowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Od lat wskazuję, że zwłaszcza w sprawach gospodarczych powinny być orzekane zdecydowanie częściej surowe grzywny niż kary bezwzględnego pozbawienia wolności. To dla wielu osób najdotkliwsza i najskuteczniejsza kara.

Piotr Podgórski

Radca prawny, członek zarządu Ogólnopolskiej Federacji Przedsiębiorców i Pracodawców Przedsiębiorcy.pl

Piotr Podgórski

Odp: Zdecydowanie się zgadzam

Proponowana nowelizacja to w istocie drastyczne zwiększenie represyjności prawa karnego pod pretekstem „urealnienia” stawek. Rozmiar podwyżki jest nieadekwatny do rzeczywistego spadku siły nabywczej pieniądza. Na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat w sądach zmieniał się sposób orzekania: z powodu braku waloryzacji kwot stawki dziennej zwiększała się liczba orzekanych stawek. Oznacza to, że sądy de facto dokonywały własnej, nieformalnej waloryzacji poprzez zwiększanie liczby stawek. Dziesięciokrotne podniesienie granic stawki dziennej przy jednoczesnym zachowaniu dotychczasowej liczby stawek nie jest zatem neutralną korektą, lecz realnym zwiększeniem dolegliwości kary. Już teraz rozpiętość grzywien w kodeksie karnym jest bardzo duża. Warto zwrócić uwagę, że już teraz w przepisach szczególnych są podstawy do orzekania grzywien w dużej liczbie stawek dziennych, co po przemnożeniu daje naprawdę ogromne kwoty. Nie ma dobrego powodu, który przemawiałby za wprowadzeniem takiej zmiany. Jeśli ustawodawca chce dostosowywać prawo karne do zmian gospodarczych, powinien w pierwszej kolejności zająć się progami wartości majątku decydującymi o kwalifikacji przestępstw, tj. definicjami mienia znacznej i wielkiej wartości, które pozostają niezmienione od 2010 r. Projekt wymaga gruntownej analizy kryminologicznej i konstytucyjnej, w szczególności pod kątem zasady proporcjonalności sankcji karnych wynikającej z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.

Panel prawników

Eksperci krytykują drakońskie podwyżki grzywien. „Populistyczny zabieg”

Teza 2: Państwo chce podnieść wysokość grzywien, ale nie poprawia ich egzekucji. Problemem nie jest wysokość grzywien, lecz ich ściągalność

Państwo chce podnieść wysokość grzywien, ale nie poprawia ich egzekucji. Problemem nie jest wysokość grzywien, lecz ich ściągalność

Opinie ekspertów (17)

Rafał Adamus

Prof. dr hab. Uniwersytetu Opolskiego, radca prawny, arbiter w sądownictwie polubownym

Odp: Nie zgadzam się

Ściągalność grzywien to nie kwestia jakości przepisów. Zgodnie z art. 491 [21] ust. 2 Prawa upadłościowego kara grzywny nie podlega umorzeniu przez sąd w ramach oddłużenia w upadłości. Zatem grzywna może „zaboleć”, nawet jeżeli nie jest ściągalna.

Piotr Podgórski

Radca prawny, członek zarządu Ogólnopolskiej Federacji Przedsiębiorców i Pracodawców Przedsiębiorcy.pl

Piotr Podgórski

Odp: Zgadzam się

Zakładam, że autor pytania miał na myśli to, że problemem nie jest obecny poziom wysokości grzywien, a ich ściągalność. Z taką tezą jak najbardziej się zgadzam. Problem ściągalności grzywien nie wynika jedynie z ich wysokości, lecz również z obowiązującego systemu egzekucji, który jest powierzony sądom borykającym się z ogromnym wolumenem spraw. Przyznaje to wprost sam wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” z końca maja 2026 r. Jest to zatem przyznanie przez projektodawcę, że reforma nie rozwiązuje problemu egzekucji, a jedynie podnosi stawki. Praktyka wskazuje, że skazani na karę grzywny nagminnie korzystają z instytucji odroczenia wykonania grzywny i rozłożenia jej na raty, co powoduje, że wykonanie kary odwleka się na okres wielu miesięcy. Podniesienie stawek dziennych nie eliminuje tego mechanizmu, lecz go pogłębia. Prawidłowa sekwencja legislacyjna powinna być zatem odwrotna: najpierw reforma systemu egzekucji, a następnie ewentualnie podwyżka stawek, nie zaś odwrotnie.

Ryszard Sadlik

Sędzia

Ryszard Sadlik

Odp: Zdecydowanie się zgadzam

Egzekucja należności jest od lat wielkim problemem wymiaru sprawiedliwości.

Panel prawników

Eksperci krytykują drakońskie podwyżki grzywien. „Populistyczny zabieg”

Teza 3: Znaczące podwyższenie grzywien zwiększy liczbę osób trafiających do więzień, bo w skrajnych przypadkach skazani nie będą płacić i sądy będą zmuszone stosować zastępczą karę pozbawienia wolności.

Znaczące podwyższenie grzywien zwiększy liczbę osób trafiających do więzień, bo w skrajnych przypadkach skazani nie będą płacić i sądy będą zmuszone stosować zastępczą karę pozbawienia wolności.

Opinie ekspertów (17)

Tomasz Safjański

Doktor habilitowany, profesor AWSB

Tomasz Safjański

Odp: Zdecydowanie się zgadzam

Podnoszenie stawek grzywien przy niezmienionym wskaźniku wykrywalności czynów zabronionych jest wyłącznie zabiegiem fasadowym. Faktycznym determinantem powstrzymującym przed popełnieniem czynu zabronionego jest kalkulacja ryzyka wpadki, a nie wysokość grzywny. Jeśli prawdopodobieństwo pociągnięcia do odpowiedzialności pozostaje niskie, nawet drakońska grzywna traci swój walor prewencyjny. Drastyczne podniesienie wysokości grzywny może zatem jedynie zwiększyć liczbę osób niewypłacalnych i prowadzić do wykonania izolacyjnych kar zastępczych, nie mając jednocześnie istotnego wpływu na stan bezpieczeństwa. W rezultacie surowsze przepisy mogą jedynie pogłębić problemy z wykonaniem kar. Nadmierne zaostrzanie kar tworzy jedynie iluzję walki z przestępczością i wykroczeniami. Jeśli prawdopodobieństwo wykrycia sprawcy pozostaje takie samo, to zwiększenie wysokości grzywny nie rozwiązuje głównego problemu.

Piotr Podgórski

Radca prawny, członek zarządu Ogólnopolskiej Federacji Przedsiębiorców i Pracodawców Przedsiębiorcy.pl

Piotr Podgórski

Odp: Zdecydowanie się zgadzam

Zdecydowanie możemy mówić o ryzyku wzrostu liczby zastępczych kar pozbawienia wolności. Zarządzając wykonanie zastępczej kary pozbawienia wolności, przyjmuje się, że jeden dzień pozbawienia wolności jest równoważny dwóm stawkom dziennym grzywny. Przy dziesięciokrotnie wyższych stawkach dziennych niezapłacona grzywna będzie generować proporcjonalnie dłuższe okresy zastępczego pozbawienia wolności. Po podniesieniu grzywien, zwłaszcza tak znacznym, ściągalność zmaleje jeszcze bardziej. Skutkiem będzie zapewne zwiększenie liczby wniosków składanych w postępowaniu wykonawczym o rozłożenie zasądzonej grzywny na raty lub jej umorzenie. W skrajnych przypadkach skazani nie będą płacić i sądy będą zmuszone stosować zastępczą karę pozbawienia wolności. Tym samym reforma, prezentowana jako zmiana o charakterze finansowym, w praktyce może prowadzić do wzrostu populacji więziennej, co jest skutkiem jednoznacznie represyjnym, a nie waloryzacyjnym. Dziesięciokrotna podwyżka stawek dziennych grzywny nie jest zatem podyktowana prostą waloryzacją. Jest to zmiana, która realnie i radykalnie zwiększa punitywność Kodeksu karnego.

Krzysztof Koźmiński

Profesor Uniwersytetu Warszawskiego, partner zarządzający w kancelarii Jabłoński Koźmiński i Wspólnicy Adwokaci i Radcowie Prawni.

Odp: Zgadzam się

Dostrzegam takie ryzyko. W przypadku stanowienia prawa sprawdza się przysłowie, że „dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane” — czasem projektodawca trafnie identyfikuje problem społeczny lub gospodarczy, ma pozytywne intencje, ale koncepcja jego rozwiązania jest nieadekwatna, przesadna, nieoptymalna lub nieproporcjonalna. Efektem tej sytuacji jest stan, w którym nie tylko nie odnotowujemy poprawy, ale ogół negatywnych skutków (kosztów) wynikających z regulacji przekracza zyski.

Więcej

Infografiki

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama